Zagrożenia dla rynku taksówkarskiego w Polsce

łapanie taxi

Na co dzień możemy zauważyć wiele taksówek przy dworach kolejowych, autobusowych, w miastach turystycznych czy podczas dużych wydarzeń. Czy jest to opłacany biznes?

Jak tak na prawdę wygląda rynek taksówkarski w Polsce? Dowiedz się czytając poniższe informacje.

Analiza rynku taksówkarskiego

Nie dziwi zapewne fakt, że największym rynkiem taksówkarskim w Polsce jest Warszawa. W stolicy liczba licencjonowanych taksówek oscyluje na poziomie około 11 tysięcy. Co więcej, na terenie Polski działa obecnie kilka grup taksówkarzy.

Najczęściej są to osoby pracujące na własny rachunek. Bardzo często zdarza się jednak, że są to też kierowcy zrzeszeni w dużych korporacjach. Najpopularniejsze firmy realizujące kursy na telefon, to między innymi Radio Taxi, Super Taxi czy Euro Taxi.

taxi

Na rynku na pewno wyróżniają się jednak firmy proponujące dodatkowe usługi. Bezpieczne przewozy dzieci, transfery lotniskowe, przejazdy na długie, nawet zagraniczne dystanse czy drobne zakupy i zlecenia dowozu na telefon realizuje na przykład BIS – RADIO TAXI. Firma, która usługi świadczy na terenie całego kraju.

Mimo cały czas rozwijających się usług taksówkarskich, na rynku pojawiają się też pewne zagrożenia. Do tych realnie zagrażających interesom taksówkarzy wlicza się pojazdy na minuty lub popularnego Ubera. 

Wprowadzanie samochodów, motorów i hulajnóg na minuty

Samochody, motory, rowery i hulajnogi minuty, to stosunkowo nowy sposób poruszania się po mieście. Niestety, takie rozwiązanie nie jest tanie. Za typowy przejazd na niezbyt długim odcinku trasy zapłacimy od kilku do kilkunastu złotych. Wielu użytkowników już teraz zaczyna narzekać na koszt wypożyczenia pojazdu tego rodzaju. 

I choć jest to z pewnością rozwiązanie bardzo wygodne, to ma jeszcze jedną zasadniczą wadę. Otóż, z tego rodzaju pojazdów nie skorzystamy w małej miejscowości. Zazwyczaj na rynek wprowadzają je większe miasta, typu Warszawa, Kraków czy Wrocław. A to już spore ograniczenie.

Podobnie zresztą wygląda sytuacja, jeśli zamierzamy zamówić Ubera. W większości, to osoby na co dzień mieszkające w dużych miastach trudnią się przewozem osób za ich pośrednictwem. Przyglądając się zresztą porównaniu klasycznej taksówki do Ubera, można dojść do wniosku, że takie rozwiązanie nie zawsze jest korzystne. Dlaczego?

Taxi vs. Uber – porównanie przewoźników

Uber łączy kierowców i zainteresowanych przewozem dzięki specjalnej aplikacji. Oficjalnie nie jest to korporacja taksówkarska, choć oferuje wszystko, to co klasyczna firma tego rodzaju. Taksówkarze niezmiennie jednak wskazują, że Uber, to nielegalny przewoźnik. Kierowcy jeżdżą nieoznakowanymi autami, nie posiadają kas fiskalnych i nie uiszczają opłat do których zmuszeni są profesjonalni koledzy po fachu.

aplikacja uberJak to się dzieje, że Uber mimo to zyskuje na popularności? Z pewnością chodzi o fakt, że proponuje zainteresowanym konkurencyjne ceny przewozów. Poza tym, pochwalić może się również dostępnością.

O ile zamówienie zwykłej taksówki czasem staje się po prostu niemożliwe, o tyle zamówienie Ubera jest proste i nieskomplikowane.

Tego typu pojazdy dostępne są praktycznie cały czas, o każdej porze dnia i nocy. Stawka rośnie tylko wtedy, gdy przychodzi moment dużego popytu na kierowców. Na przykład po zakończonym koncercie albo meczu.

To, co powinno niepokoić, to jednak fakt, że aż połowa kierowców Ubera  nie ma działalności gospodarczej, a druga połowa ma ją zawieszoną. Grożą im za to potężne kary. Nie wspominając nawet o braku odpowiednich licencji. Dla pasażerów korzystających z Ubera powinno mieć to znaczenie. Chodzi przecież o ich bezpieczeństwo.

W profesjonalnej taksówce ryzyko  nieprzewidzianych zdarzeń jest o wiele mniejsze. Zdarza się nawet, że całkowicie wyeliminowane. Kierowcy taksówek, to w końcu profesjonaliści po odpowiednich szkoleniach.